Niekończąca się historia. Chulilla

Chulilla powoli zasługuje na całkiem osobną cegiełkę w zielonotempnym menu… Nie po raz pierwszy i z pewnością nie po raz ostatni przychodzi mi wspomnieć o tym szczególnym, przynajmniej dla nas, miejscu. W ciągu ostatniego miesiąca cztery razy żegnaliśmy się z naszymi fantastycznymi współlokatorami Grand Hotelu, nie dlatego, że lubimy się żegnać. Korzystne zbiegi okoliczności i…

Read More

Same same but different, czyli o tym co się nam zmieniło po 4 miesiącach życia w vanie.

Tygodniowy pobyt w Polsce był na tyle krótki, że nie zdążyliśmy zamarznąć, ale też wystarczająco długi, żebyśmy mogli skontrastować siebie względem czasów przedwyjazdowej rutyny, zauważyć co się zmieniło w ciągu tych 4 miesięcy podróżowania, zarówno powierzchownie jak i wewnętrznie. I o ile w trakcie podróżowania przemiany są płynne i nie odczuwamy wielkich zmian, o tyle…

Read More

Piasku ciepłego sprawa

Dzień w którym wszystko się zaczyna to dzień taki sam jak każdy inny. Prawie taki sam. Tropikalne ciepło wyciska z nas siódme poty, kolejne drogi wspinaczkowe zdzierają drogocenne warstwy naskórka z naszych dłoni, dżungla paruje, warany buszują, małpy się drą, wspinacze napierają. Ananasy ociekają słodkim sokiem, mango z ryżem rozpływa się w ustach, green curry…

Read More